Staruszka z „koralikami” na sznurku-zdecyduje.

Z jednej strony, budzący przeraźliwe obrzydzenie, starzec, z drugiej młokos , któremu dane w jednym momencie od starca się odwrócić i zagonić beczące owce w bezpieczne kojce. Jeden z laską drewnianą, z gałęzi zrobioną, drugi z metalowym maszkaronem na drzewcu zadzierzgniętym . Starzec obiecuje wolność od kojców ale nie mówi ,że za barierką jest urwisko . Młokos milczy. Ja na kolanach u Starszego Pana więc nic mi nie grozi ale patrzę ze strachem, bym miała gdzie być gdy z kolan zejdę i będę na własnych nogach musiała iść. Dziś rano w szklanym dzbanku zaparzyłam herbaty nie dostrzegając jak wielkim to święto, jak wielkim świętowaniem przyszło mi się karmić i ze wstydem to mówię, ze wstydem przyjmuję. Przepraszam. Oby owce dostrzegły możliwość zrobienia i wypicia herbaty i uciekły od starca z maszkaronem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>