Byłam a …

…sparaliżowana, nie mogąc wydobyć słowa, jęku żadnego i nawet pisku najdelikatniejszego. Leżałam w półmroku pokoju, na cicho płaczącym łóżku a oni pojawiali się jeden za drugim, kolejno. Przychodzili, robili co zrobili, raz jeszcze i następny, następny. Wszyscy tej nocy wrócili a ja jak i wcześniej, nie zrobiłam nic i nie powiedziałam nic. Przeżyłam to a teraz , to banalne, piję kawę, patrzę w okno na cudowny świat i pamiętam. Brzęczy mucha gdzieś schowana. Pamiętam a ty mnie pytasz …ty mnie pytasz ..jak bo chcesz… nie zatrzymam cię bo ty i tak tam pójdziesz ale czy dotrwasz do snu który mi się przyśnił… teraz oni są bardziej brutalni więcej frustracji na opłaconych ciałach zostawiają.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>