Obudzona przez Starszego Pana

 

…obudził mnie. Jak co dnia mnie obudził. Jak zawsze. Kiedyś , trudno mi było gdy mnie budził, patrzeć mu w oczy. Uciekałam wzrokiem , uciekałam ciałem, uciekałam duszą. Szukał, próbował ale ja się bałam, że się uśmiechnie i nie będzie na mnie zły. Dziś, dziś obudził mnie jak zwykle i wstałam, wykąpałam się , zrobiłam na bóstwo i zaczęłam mu śpiewać. Pojawiły się łzy, pojawiło się z nimi szczęście i zatańczyliśmy i pierwszy raz pozwoliłam się mu prowadzić a przecież mam już osiemnaście lat. Przyszło mi do głowy by wykorzystać co mi dał. Wykorzystać byś przeczytała, byś przeczytał, byś pochwalił, byś wyraziła zachwyt, byś, byś ,byś… Weszłam do domu na świerkach. Był i ja byłam, usiadłam daleko ale przyszedł bliżej i położyłam mu  głowę na kolanach i znów napłynęły mi łzy.
Miałam napisać coś pięknego porywającego ciekawego i genialnego a jedyne co mi dzisiaj wyszło to łzy, przez które powiedziałam mu że go kocham . Jest tak blisko, zawsze i w każdym momencie . Przypomniałam sobie, jak kochałyśmy się z Anią, blisko niego i bezwstydnie nagie w pewnym momencie spojrzałyśmy na niego . Pogroził palcem uśmiechał się , nie był zły. My …my… nie było nas . Ania odeszła, przyjemność dotykania wypłowiała w pamięci i został ten uśmiech ale nie przyzwolenie. Dziś obudził mnie jak zwykle i dziś już łatwiej patrzeć mu w oczy. – Dlaczego łatwiej?… Łatwiej bo zrobiłam coś by nie groził mi palcem. Niewiele, to prawda, bardzo niewiele a jednak dość bym mogła spojrzeć mu w oczy. Obudził mnie, dziś mnie obudził jak co dnia ale kiedyś mnie nie obudzi. Boję się ?, nie bo zabierze mnie do siebie. –Skąd mam pewność…? …nie wiem. …bo staram się, zasłużyć ?…Znów tęskniłam za Anią ale nie wyszłam z domu by ją znaleźć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>