Wyznanie grzechów za cenę rozstania.

Czas zaczyna zwalniać, bardziej, jeszcze bardziej. Musiałam się przyznać do wszystkich swoich grzechów, przed obcym mi człowiekiem. Patrzył beznamiętnie. Notował. Ja wydzierałam z siebie wielkie kawały przerażenia i strachu nie mając nic na swoją obronę.-zrobiłam coś byś żyła za cenę moich wszystkich grzechów. Tak jest uczciwie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>