Obudziłem się kiedyś.

Obudziłem się kiedyś ze snu.
Spokojny ze zmęczenia ,bo nie spałem wcale zapytany bardzo prosto. Poproszony jednoznacznie, bezkompromisowo .
-Tato, opowiedz mi o seksie.
Nie widziałem twarzy ,nawet płci dziecka , które mówiło .Nie poznałem, choć dobrze słyszałem pytanie i widziałem ciekawość jak i powagę w głosie pytającego człowieka.
-Mały, nie wiem o co mnie pytasz. Nie rozumiem co chcesz wiedzieć.
-Wiedzieć , po prostu a może poznać Twoje zdanie.
Nie wiem w którą stronę patrzeć by zobaczyć . Najłatwiej jest Ciebie zapytać, ale, …jeśli się wstydzisz…
-Hm, mały ,jeśli chcesz wiedzieć jak to się robi, idź do seks shopu i z opakowania z lalkami dmuchanymi, wyciągnij instrukcję obsługi.
Podejrzewam , że jest tam wszystko opisane choć przyznam że nie wiem tego na pewno gdyż nie miałem takiej instrukcji w dłoniach.
-Tato!! !-Cholera jasna, przestań mi pieprzyć dyrdymały.
-Chcesz bym wrócił kiedyś do domu i powiedział Ci że jakaś dziewczyna złapała mnie na dziecko, albo że będę miał dziecko chociaż akurat osoba z która spałem nie jest ta z która chciał bym być na prawdę , zawsze i do końca.
-Człowieku, wyluzuj trochę . Usiądź i wyobraź sobie kobietę.
Piękną, cudowną, taka o jakiej marzysz, jaka Ci się śni i zastanów się ,odpowiedz sobie na pytanie kim ona jest dla Ciebie.
Urządzeniem do prowokowania i spełniania orgazmów czy też mimo nagości jaką Tobie odkrywa , jest człowiekiem .
Ma duszę. Ma myśli przeróżne, pragnienia przeróżne. Potrzeby przeróżne. Jest po prostu boską istotą.
Jeśli widzisz obiekt seksualny przystosowany do spełniania Twoich zachcianek, to dam ci kasę , idź do sklepu i kup sobie instrukcję obsługi dowolnego urządzenia.
Tam jest wszędzie to samo , bez względu czy jest to samochód, kosiarka do trawy, piła łańcuchowa czy kobieta do pieprzenia.
Jeśli widzisz jednak człowieka. Cudowną istotę, którą chcesz nosić na rękach do końca świata , to odpowiedź jest prostsza niż może się komukolwiek wydawać.
Kochaj ja . Całym sercem ,całą duszą .Całym rozumieniem i niezrozumieniem swoim a wszystko co będziecie robić będzie naturalne i spontanicznie cudowne.
Nie będziecie się bali powiedzieć sobie , czego oczekujecie i co sprawia wam przyjemność.
Jeśli nie powiecie sobie od razu, na pewno zrobicie to jutro ,bo przecież jesteście ze sobą na wieczność . Nie ogranicza was czas i nie musicie z niczym się spieszyć.
-Powiedziałeś o „złapaniu na dziecko” -oj mały, nie da się nikogo złapać na dziecko. To tylko rodzaj dziecinnego usprawiedliwienia i uciekania od odpowiedzialności.
Jeśli kochasz kogoś i jesteście razem, takie pojecie zupełnie nie ma prawa zaistnieć bo nikt nikogo nie łapie na nic. W miłości i prawdziwym byciu ze sobą nie ma żadnych podchodów. Winna być uczciwość od początku do końca a w niej nie ma miejsca na wpadki z czymkolwiek.
Jeśli idziesz z kimś do łóżka, mimo posiadania świadomości , że to nie jest osoba z którą będziesz do końca swoich dni. Nie chcesz być i nie chcesz wziąć za nią odpowiedzialności, wymagaj bezpieczeństwa od siebie.
Nie ceduj odpowiedzialności na kogoś za kogo głowy pod topór nie postawisz.
Pilnuj się sam. Po prostu.
Nawet jeśli przyrzeknie na własną głowę i własne piękne ciało, że możecie pieprzyć się bez opamiętania , nie
możesz, zrzucić na nią obowiązku za który sam przed sobą jesteś odpowiedzialny.
-Dlaczego pieprzyć.
-Nie znam innego określenia na zaspokajanie potrzeb seksualnych, które nie maja w sobie miłości.
….urwany zapis…kloszard nie dopisał więcej więc niech tak zostanie. Może to tak powinno być ,
jak i między dwojgiem gdzie często niedopowiedzenie
czyni wszystko cudownym i pięknym.

Jedna myśl nt. „Obudziłem się kiedyś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>