Muzyka.

Kupiłam sobie .
Jasne ,że sobie bo przecież to dla mnie i dla mojej przyjemności.
Takie małe coś ze słuchawkami z których dobiega mnie muzyka.
Radochę mam niesamowitą i szczęśliwa sobie jestem tak po prostu i tak od niechcenia.
A niby cóż więcej może być do szczęścia potrzebne gdy wtulona w dźwięki idę sobie przytupując nóżką to machając rączką. Poruszając, całym ciałem w takt muzyczki.
Pani w kiosku uśmiechnęła się, pierwszy raz od lat.
Smutny pan spojrzał zaciekawiony, przechodząc.
Słońce skacze wesoło i drzewa wraz ze mną tańczą .
Zielenią wypełnione stopy . Zielenią wypełniona cała.
Pam pam , takie sobie tańczące wszystko.
Miłe ,kochane, cudowne i uśmiechnięte.
Drzewo zerżniete,nie pLacze a śmieje się rezolutnie, z losu wykałaczki jej przeznaczonego.
Tori Amos-Cornflake Girl-takie sobie wesołe śpiewanie.
I kochanie w tym jest i tuptanie w tym jest.
W wszystko sobie jest.
A ja w samym środku.
Tup tup.i mały tup tup, prosto rączką bo słyszy.
Pięknie jest tańczyć w słońcu na zielonej polanie
ze stopami wilgotnymi od rosy i wiedząc że on tańczy ze mną jak zawsze i jak zawsze dla mnie, bosy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>