Scheda po tym moim…durniu.

To nic. Przyjechała Natalia. Natalia to ta dziewczyna , którą Kloszard zaprosił do naszego domu, znajdując ją w internecie a wcześniej spotykając w kościele .Bez owijania w bawełnę , choć to nieaktualne, prostytutka. Jaka ja byłam wściekła na niego za taki pomysł. Ani się nie zapytał czy to mi nie przeszkadza , ani nic nie powiedział, sprowadził prostytutkę do domu nie wiadomo po co , na co .Jak sobie o tym przypomnę to krew się we mnie gotuje. Co prawda trwało to chwilę bo trzeba przyznać dziewczyna okazała się być bardzo ciekawa i nie przesiąknięta pewnym brutalizmem , który nieodłącznie kojarzy się z tym zajęciem jednak co się na wściekałam to moje a ten dureń nawet nie przeprosił. To takie normalne sprowadzać do domu prostytutkę i jeszcze dawać jej pokój na tydzień. Szajbus jeden.
Przepraszam kochanie-wiem że patrzysz i śmiejesz ze mnie teraz. Wiesz pewnie i to że próbuję zagłuszyć w sobie żal, smutek i w ogóle wszystko. Ale miało być o Natalii . Będzie…jutro albo pojutrze .Nie wiem -ja nie czuje się w obowiązku tu pisać-to ten szajbus wszystko potrafił olewać bo musi napisać. Musi napisać narysować i cholera wie co a ja do diabła ciężkiego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>