Powrót

Wróciłem z daleka i patrząc na miejsce i skrzynkę chciałem zobaczyć to samo co widziałem wcześniej. Poczuć to samo co czułem wcześniej .
Nic nie było takie samo.
Skrzynka i miejsce w którym stała , wszystko innymi już odbierałem oczyma.
Próbowałem , nadaremno walcząc z materią świadomości , odbudować w sobie to samo czucie i to samo dotykanie , które niegdyś we mnie kiełkowało spokojem.
Próbowałem wszystkiego , patrząc na skrzynkę.
Nie przyszedłem doń sam i może dlatego to było inaczej.
Nie przyszedłem z myślą , jak niegdyś , nieskrępowaną i może dlatego wszystko stało się inne .Inne w moich oczach , tak , na pewno w moich oczach , bo przecież to że na skrzynkę począł wdzierać się dziki bluszcz i wijąc się pozwolił by ptak miejsce sobie umościł dla siebie , to nie było czymś co powinno przeszkadzać mi w powrocie. Nie powinno a było.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>