Obejmij. Odda tobie.

Nie spostrzegł nikt , naszego do domu przybycia . Nie spostrzegł nas nikt gdy wychodziliśmy , po pewnym czasie , którego wypełnieniem były krople rozbijające się o marmurowy brodzik .
zapach świeżości, wypełniający łazienkę i cały hol , usiadłem nieopodal z głową wtuloną w poduszki rąk .Zamyśliłem się?
Bardzo możliwe ,chociaż bliżej prawdy było by powiedzenie że oddaliłem się z miejsca i miejsce wypełniło mnie. Miejsce nietypowe, niekrzykliwe ale i niespokojne. Nie zimne ale i nie ciepłe.
Dziwne , bo nietypowe i nietypowym napełniające myśleniem.
Mówionym myśleniem.
Stałem na przeciw One i mówiłem do niej.
Czy to była odpowiedź na wcześniejsze pytanie. Inna niż ta której już użyłem?. Nie wiem , to było coś co trudno jest ubrać w słowa i trudno jest wyrazić . Wyrazić , jakkolwiek by się nie próbowało.
Skoro było to tak trudne , nie próbowałem . Czas na pewno wyjaśni , co było przyczyną czy też czy ów nastrój był przyczyną.
Czym dłużej w stanie owym pozostawałem , tym bardziej wymazywał ze mnie najmniejsze choćby emocje . Bezwład , wszechogarniający moje ciało wraz z całą jego zawartością .
Widziałem , ciało obmywające się kaskadą kropli , jednak niewidzącym spojrzeniem i spojrzeniem bez znaczenia jakiegokolwiek . Puste i ślepe to było widzenie.
Zatęskniłem . Zatęskniłem nagle i przeszywająco .
Pragnienie doznawania ciepła , dotyku , oddechu . Pobudzające i zniewalające zarazem.
Przebiegłem oczami po korytarzu. Po drzwiach zamkniętych.
Żadne z nich się nie otworzyły i nie stanęła na wprost mnie .
Dziewczyna , z którą graliśmy w klasy , ubrała się ,spakowała w mały worek swoje rzeczy , po czym wyszliśmy.
Szliśmy długo , choć nogi nie czuły zmęczenia . Szliśmy daleko , choć oczy nie poznawały kierunku.
Szliśmy by w końcu się zatrzymać.
-Gdzie jesteśmy?
Zapytała jakby od niechcenia.
-Dowiemy się kiedyś lub zaraz. Możemy też nigdy nie odkryć , dokąd doszliśmy i którędy się nam to udało.
-Chciała bym na moment , przestać być ciałem. Przestać być czymkolwiek. Być tylko i niczym więcej.
-Obejmij drzewo. Przytul się , pocałuj i obejmij. Odda tobie po stokroć .Odda tobie to czego potrzebujesz. Uwierz .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>