Czy to już jest ten moment, ?

Nie dowiedziałem się ,czy oddało po stokroć. Nie dowiedziałem się , nie dlatego że nie było odpowiedzi.
Przez niecierpliwość kolejnej minuty , się nie dowiedziałem , idąc do owej następnej a nie czekając na odkrycie się do końca , poprzedniej.
Nie była to moja minuta i nie moje drzewa dotykanie i było w owym ,coś czego nie chciałem oglądać ,przez szacunek?, może przez strach, by wzrok mój nie zabrał choćby małego elementu ,bez którego ,pewna tworząca się całość doznawania , nie była by pełną do końca.
Poszedłem.
W towarzystwie innych drzew szukałem jakiegoś punktu zaczepienia.
Dlaczego nagle chciałem mieć punkt zaczepienia.
Dlaczego nagle potrzebne mi było miejsce do powrotów.
Miejsce , znaczy człowiek , do którego powracać można i z którym można wypić poranną kawę , patrząc sobie w oczy i zachwycając się każdą kreską , każdym załamaniem się stereotypu na korzyść jeszcze nie odkrytej , kolejnej , tajemnicy.
Wiele razy zadawane pytanie. Czasem bliższa , czasem dalsza odpowiedź. Jej widzenie.
Patrzone z boku , niemal już rozwiązanie , jednak w środku , jego brak a jeśli nie brak to jedynie mały zalążek . Tak mały że czasem widzieć go niepodobna.
Przychodzący i odpychany , moment decydowania. Moment poczynienia kroku z którego niepodobna się cofnąć. Niepodobna zawrócić z drogi.
Czy to na pewno ja winienem zadecydować.
A może to jest tylko udawane uwalnianie siebie od odpowiedzialności , której brzemię chcę na ramiona One zarzucić.
Nieświadomie raczej , lecz może tak jest.
Czy to już jest czas by się zatrzymać .
Zatrzymać by zabrać , dołączyć do życia , nowe.
Nowe ziarno z którego stworzyć można wszystko.
Ale…można zaniedbać i płakać z tego powodu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>