Czy na pewno nic się nie zdarzyło…

Dzień przemknął ,niemal niezauważony.Szybko ,bez zatrzymywania.
Nie było słońca,które widać,jedynie mgła w której niczego odnaleźć nie można.
Się nic nie chciało czynić i przeszkadzać sobie samemu myślą zabłąkaną nie zdarzyło się.
Mimo to ,tryby świata nie przestały działać i ptak śpiewać nie przestał.
Nic złego ,ni dobrego nie zostało zauważone.
Czy to coś znaczy…?-…
Na moment, przestać łapać drobinki niezauważalne .
Może nabrać oddechu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>