Pomysł.

Posiadacz wpadł na głupi pomysł.To czy on wpadł,czy tez pomysł wpadł na niego,nie do końca wiadomo.Wiadomo jednak,że ocena „głupi”została dokonana po a nie przed realizacją owego.
-Idziemy
-Idziemy na pokaz mody.
No i poszliśmy.Jako jedyni poszliśmy.Raczej wszyscy inni pojechali.To,że pojechali,jeszcze rozumiem ale do tego jeszcze się poubierali,przez co, przed, było ciekawie .To nie wróżyło że po, będzie równie ciekawie,ale Posiadacz się uparł:
-Będzie może fajnie. Poczekaj.
Fajnie to by było gdybyśmy poszli do lasu lub na piwo, jednak nie uprzedzajmy zdarzeń.
Skoro zostałem na pokazie ,więc patrzyłem.Trudno nie patrzeć.
Była obecna niemal cała spleśniała śmietanka „towarzyska”. Oczywiście jak to bywa przy podobnych razach,były panie,na które spojrzeć można tylko raz ,bo na drugi brakuje odwagi.
Były owe w towarzystwie młodych kochanków ,struganych chyba specjalnie wg jednego wzoru ,bo wszyscy jacyś do siebie podobni.Podobni z kształtu ,ale i z ubioru,jednak to rozumiem w mieście jest tylko jedna wypożyczalnia odzieży…”ładnej”.
Panowie.Oczywiście i kochanki owych panów.Owe w przeciwieństwie do swych „mężów”,po widocznych remontach z ewidentną nieudana próbą przekształcenia trabanta w mercedesa,istotnie bardzo interesujące.Szczególnie poniżej oczu ,które jakieś dziwnie puste były.Ok.Zaczęło się.Światła nad publicznością przyciemniono na tyle,że właściciel kilku restauracji mógł swobodnie dłubać w nosie.Rozjaśniono natomiast kawałek rampy,dość wysokiej,na tyle,by spragnieni doznań „estetycznych”mogli dostrzec ,jaką modelki maja bieliznę lub raczej jakiej nie mają.
Muzyczka ruszyła galopem i zaczęło się uświadamianie głupkowatości pomysłu.
Po rampie zaczęły chodzić ,zniecierpliwione czekaniem ,jakieś kobiety.
To miał być pokaz mody ale to co one miały na sobie lub bardziej to czego nie miały,miało służyć, chyba,większemu podnieceniu dłubiącego w nosie restauratora,bo przestał dłubać i zaczął grzebać w kieszeniach spodni.Możliwe że szukał wykałaczek do dłubania w zębach ale długo nie mógł znaleźć,niżli prezentacji „nowych trendów”.
Musiałem wyjść,tzn nie musiałem ale wyszedłem.Nie mogłem patrzeć na te biedne kobiety,którym powszczepiano patyki w nogi,zapominając o przykręceniu bioder które telepały się niczym stara płachta na wietrze.Kazano trzymać głowę nieruchomo i równo a nad to wszystko,nie żywiono ich chyba od miesięcy.
Wyszedłem by zapalić papierosa.
Dwóch obściskujących się pedałów ubranych w skórzane dziwactwa,odeszło z obrzydzeniem
- Normalny,fe!
Stałem sobie i paliłem papierosa.To oczywiście z tego to powodu by wykorzystać swój organizm aby przy umieraniu nie żałować że jest jeszcze w dobrym stanie,jak powiedział niegdyś pewien,często zaciekawiający mnie facet.
Po chwili przyszli,mocno zajęci rozmową,tak ,że mnie nie zauważyli,dwaj ubrani normalnie,panowie.
-Słuchaj,teraz puścimy to w prasie.Znajomy załatwi tańsza emisje w telewizji i będzie super.
-Masz racje,te matoły będą to kupować jak świeże bułeczki.Swoja drogą,zaskoczył mnie ten kreator.Nie myślałem ze na prawdę zostanie pedałem.To miała być tylko promocja.Agencja wyliczyła że normalność nie jest już normalna.
-Tak przy okazji,trzeba by ubrać prezenterki w te buty od mojego znajomego.
-Człowieku,ty nie masz serca,dziewczyny sobie nogi pokaleczyły.
-Tylko ze dwa razy bo znajomy ma ich jeszcze trochę i zaczynają mu pleśnieć w kartonach.
Przestali rozmawiać po przyszedł Posiadacz .Ukłonili mu się nisko i zniknęli.
-Idziemy na piwo?,zapytał
-Dlaczego dopiero teraz.
Wychodząc,sam mi się przeczytał,bo nie przepadam za czytaniem,napis na plakacie:”Nie komplikuj sobie życia tajemnicą-wybierz to co znasz”Dwie kobiety pod nim obściskiwały się w sposób niedwuznaczny.

Dopisek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>