Przyjemnym jest sprawianie przyjemności o ile jest tym w istocie

Zmieniłem miejsce.
Miejsce skrzynkowe jest lepsze.
Nie wiem tego na pewno.To tylko podejrzenia.
Miejsce pozwoliło zasnąć.Słońce pozwoliło zasnąć.
Tego też nie byłem pewien.
Pociemniało. Ręce poczęły drżeć,wargi drżały.
Oczy zasnuły się mgłą .Mgła zaczęła się skraplać.
Ktoś odchodził.Kogoś musiałem(?)pożegnać.
Nie jest łatwo kogoś odprowadzać,kogoś bliskiego.
Nie jest łatwo.
Zwykle wartość najwyższą przykładamy do związania wynikającego ze zrozumienia się bez słów.
Dziś,choć była to wieczność przerażająca,żegnałem kogoś
Kto w sposób zawsze zniewalający,potrafił dotykać
Mojego ciała.Wyzwalał mnie zawsze z nieuchronnego przepełnienia,którego nijak nigdy powstrzymać nie jestem w stanie,dążąc do zaspokojenia swoich pragnień bez opamiętania.
Niekiedy przepełnienie doznaniami,ograniczamy kontrolując
Beznamiętnie stan się wypełniania rozkoszą.
Ja nie czynie tego.
Lepiej jest umierać z rozkoszy niż smutku.
Przyszło mi pożegnać…patyczek.
Patyczek do dłubania w zębach.Będzie mi go brakowało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>